Bezrobocie

Patologie Bezrobocie zawsze było, odkąd tylko ludzie wymyślili pracę na pieniądze. Kiedy ważne były usługi jednych dla drugich i płacenie w naturze, nikt nie próżnował, bo zajęcie zawsze było. Jednak kiedy powstał pieniądz, sytuacja się zmieniła. Kontakty z innymi państwami wymagały zapotrzebowanie na konkretne zawody. Nie każdy umiał to, co było wymagane. Robił co innego, ale jego wytwory i praca nie były wielu osobom potrzebne. Wtedy nie miał zajęcia. Można by to nazwać dzisiejszym bezrobociem, ale wtedy taki człowiek po prostu nie miał zajęcia i miał mniej pieniędzy na życie. Obecnie bezrobocie dotyka coraz więcej ludzi. W czasach komunistycznych, ci którzy je pamiętają mówią, ze było ciężko, ale praca była, może nie wymarzona ale dla każdego. Gdy nastał kapitalizm i prywatne spółki i przedsiębiorstwa, przestano się liczyć z człowiekiem i jego problemami. Albo był wydajny i jego praca przynosiła zysk albo nie. Powstawało wiele nowych zawodów, ludzie kształcili się tylko po to, by nie zostać bez pracy, by mieć jakieś zajęcie. Coraz trudniej było sprostać wymaganiom pracodawców. Bezrobocie się szerzyło, ale nikt nie poczuwał się w odpowiedzialności, by zainteresować się tym zjawiskiem, zobaczyć dlaczego taki się dzieje i spróbować temu przeciwdziałać.

W Polsce nigdy nie troszczono się o zwykłego człowieka. Był peiperowską masą, która nie może sama o sobie decydować. Likwidowanie zakładów pracy spowodowało wzrost bezrobocia, ale nikt nie zadbał, by ci, którzy stracili swoje miejsce zatrudnienia, znaleźli pracę w innym miejscu. Ludzie zaczęli szukać na własną rękę i albo się udawało, albo dalej byli bezrobotni. Powiedzenie, że Polak potrafi, nie wzięło się znikąd. Polak musi umieć robić wszystko, bo musi się przystosowywać do zmieniających się warunków. Wykonywać pracę, nie jaką lubi, ale taka jak jest. Często taki bezrobotny nie ma kwalifikacji, więc przyucza się to tu, to tam, i po jakimś czasie umie wszystko. Na Zachodzie nie mogą wyjść z podziwu, ze Polacy tyle potrafią, są specjalistami od rur, kafelków, zaworów, budownictwa jednocześnie. Bezrobocie popycha niektórych do tragicznych decyzji, odbierają sobie życie, bo mają na utrzymaniu rodzinę, dom, pożyczki, a nie mogą znaleźć pracy. Bycie bezrobotnym w Polsce to ujma dla człowieka, który dąży do tego, by pracować, jest zdrowy, może iść do pracy, ale pracy nie ma. Jeśli jest, to czasem za takie pieniądze, ze nie wystarczy na rachunki. Bezrobotnemu w Polsce jest bardzo ciężko.