Rodzaje alkoholów

Patologie Na brak win nie możemy narzekać. Niemal każdy większy sklep mający w swoim asortymencie alkohol posiada i wina. Nawet półki w hipermarketach uginają się od butelek z tym trunkiem. W centrach handlowych powstają winiarnie, lub sklepy nazywane "świat alkoholi". Tam również znajdziemy wina. Kupić jednak dobre... niekiedy graniczy z cudem.W nasza polska świadomość nigdy tak naprawdę nie wrosło picie wina. Zawsze uważaliśmy to za trunek "bogów" i szlachciców. Teraz mimo że wina są ogólnie dostępne to wciąż się na nich nie znamy i nie mamy bladego pojęcia jakie wino warto kupić, a jakie na pewno nie jest idealne w smaku. Nasze podniebienie nie bardzo tez radzi sobie z rozróżnianiem smaku, bo odróżnienie wina słodkiego od wytrawnego to akurat żadna sztuka. Jedno jest w tym wszystkim pewne, jeśli chcemy skosztować dobrego wina, to nie możemy go szukać w pierwszym lepszym sklepie. Dobre trunki w Polsce podaje się najczęściej w dobrych restauracjach. Ceny są wysokie, ale... dla tego smaku warto raz się wybrać.

Kupno alkoholu nie jest trudna sprawa. Nawet dla nieletnich. I mimo że prawo mówi inaczej, to małoletni często podchodzą do kas z alkoholem w ręku a kasjerzy nie zwracając na to uwagi, kasują towar. A później raz za razem słyszymy, że policja zatrzymała nieletnich pijących w parku. Albo już upitych.Młodzież na gazie? To żadne odkrycie. Często można spotkać podpitych nieletnich. Przesiadują w parkach, na klatkach schodowych. O zgrozo - pijani chodzą nawet do szkoły. Oczywiście winne są zawsze sklepy i sprzedawcy, którzy nie bacząc na wiek i obowiązujące przepisy prawa sprzedają małoletnim wszelakie alkohole. W tym wszystkim jednak winy jest samych rodziców, którzy na takie zachowanie dzieci nie reagują. Ich pociechy nawet gdy wracają pijane do domu, to nie ponoszą żadnych konsekwencji. Bezkarni z tego samego powodu są nieuczciwi sprzedawcy, b jeśli nie reagują rodzice, kto kto im coś zrobi? Niestety policja i urzędnicy niezbyt często dokonują akcji z "prowokacją" i nie sprawdzają, gdzie sprzedaje się nieletnim alkohol.

Tak to już jest z właścicielami małych, osiedlowych sklepików, że ci walcząc o przetrwanie wobec ogromnych centrów handlowych nie patrzą na obowiązujące prawo. To najczęściej w tych małych sklepach sprzedaje się dzieciom alkohole. A kiedy się sprzedaje, to zaczynają się kłopoty.Nieletni alkohol mogą kupić dosłownie wszędzie. Do hipermarketu, po sklepik osiedlowy.